Dlaczego Bank of America prosi o obywatelstwo?

17.02.2021

Raporty zaczęły docierać do forów internetowych i lokalnych wiadomości, począwszy od 2017 roku. Od Reddita po The Kansas City Star , od Waszyngtonu po Nowy Jork, wszystkie historie przebiegały mniej więcej według tego samego schematu: Bank of America wysłał klientowi powiadomienie z żądaniem szczegółowych informacji na temat ich obywatelstwo – a jeśli odmówili odpowiedzi, ich konta zostały natychmiast zamrożone.

Poza Stanami Zjednoczonymi jest to normalna praktyka. Dziesiątki krajów zgodziły się na wspólny standard raportowania mający na celu zwalczanie uchylania się od opodatkowania i rozpoczęły zbieranie informacji o obywatelstwie w ramach tych działań w 2017 r.

Jednak w Stanach Zjednoczonych raporty te wzbudziły obawy, że banki mogłyby, przynajmniej teoretycznie, pomóc władzom w identyfikacji imigrantów i namierzaniu ich. W Wielkiej Brytanii sektor bankowy został już oskarżony o zbieranie informacji o obcokrajowcach w ramach większego planu stworzenia „wrogiego środowiska dla nielegalnych imigrantów. Imigranci i adwokaci obawiają się, że następne będą Stany Zjednoczone.

Bank of America wyjaśnił, że ma obowiązek zadać to pytanie w celu zachowania zgodności z przepisami dotyczącymi Skarbu Państwa. To prawda, że ​​amerykańskie instytucje finansowe muszą monitorować swoje rachunki pod kątem oznak prania pieniędzy i przestrzegać sankcji gospodarczych Urzędu Kontroli Aktywów Zagranicznych nałożonych na kilka krajów, w tym Iran, Kubę i Syrię. Zgodnie z odrębnym prawem zagraniczne banki muszą zbierać informacje o obywatelstwie od Amerykanów, rzekomo w celu wyśledzenia potencjalnych oszustów podatkowych.

Ale w kraju nie są zobowiązani do zbierania informacji o obywatelstwie klientów. W rzeczywistości numery ubezpieczenia społecznego nie są nawet wymagane do otwarcia konta. Krótko po wyborach Donalda Trumpa, w grudniu 2016 r., Starszy doradca Amerykańskiego Stowarzyszenia Bankowców powiedział, że „banki nie śledzą, czy ktoś przebywa legalnie w USA

Paulina Gonzalez, dyrektor wykonawczy organizacji non-profit California Reinvestment Coalition sugeruje, że polityka Bank of America „rodzi pytania o rolę, jaką banki odegrają w Ameryce Trumpa. Pisząc w The Hill , Gonzalez spekuluje, że „niektóre banki są bardziej niż chętne do realizacji programu Trumpa, polegającego na stworzeniu systemu, w którym imigranci mają mniej praw ekonomicznych niż inni.

Amerykańskie Stowarzyszenie Bankierów odmówiło komentarza na temat polityki konkretnych instytucji, ale stwierdziło, że „surowe wymogi regulacyjne mające na celu powstrzymanie nielegalnych działań uzasadniają żądanie podania danych osobowych. „Banki różnej wielkości są zobowiązane do zbierania szeregu informacji o swoich klientach, aby zachować zgodność z ustawą o tajemnicy bankowej z 1970 r. I standardami„ Poznaj swojego klienta – mówi rzecznik Blair Bernstein. „Od 11 września te surowe wymagania regulacyjne stale się rozszerzają.

Rzecznik Bank of America Christopher Feeney mówi, że firma nie prosi o żaden faktyczny dowód posiadania obywatelstwa – tylko słowo klienta – i nie udostępnia tych informacji żadnym podmiotom rządowym. Podkreśla, że ​​ta polityka nie jest egzekwowana wybiórczo w odniesieniu do tego, co rząd uważa za „klientów wyższego ryzyka. W końcu każdy klient banku zostanie poproszony o podanie informacji o swoim obywatelstwie, mówi Feeney.

„Tego typu działania informacyjne nie są niczym nowym – zadawaliśmy pytanie o obywatelstwo od wielu lat, prawie dekady – mówi Feeney. „Status obywatelski nie jest brany pod uwagę przy zakładaniu kont bankowych, a status obywatelstwa nie jest udostępniany żadnej innej stronie. Organy imigracyjne lub inne jednostki rządowe wymagałyby nakazu sądowego, aby go uzyskać.

Mimo to, nawet jeśli polityka ta nie jest nowa, selektywna ani unikalna dla Bank of America, jej niezdarne stosowanie w krytycznym momencie przyczynia się do atmosfery strachu dla obcokrajowców w Ameryce Trumpa. Co więcej, potęguje długotrwały problem wykluczenia finansowego. Chociaż wynik gromadzenia przez banki informacji o obywatelstwie jest od razu mniej przerażający niż perspektywa deportacji, dane dotyczące obywatelstwa dają bankom więcej informacji, na podstawie których mogą ocenić zdolność kredytową klienta.

W Stanach Zjednoczonych imigranci stanowią znaczną część potencjalnych pożyczkobiorców i posiadaczy rachunków. W kraju jest ponad 13 milionów stałych mieszkańców z zielonymi kartami, 2 miliony pracowników na wizach i około 11 milionów mieszkańców bez dokumentów. Odmawianie usług bankowych tej dużej populacji – i omijanie tych wszystkich opłat i depozytów – nie jest świetnym sposobem na maksymalizację zysków.

Jednak imigranci nie są klasą chronioną na mocy przepisów dotyczących uczciwego udzielania pożyczek i naturalnie spotykają się z dyskryminacją prawną ze strony instytucji finansowych. Chociaż instytucje finansowe nie mogą dyskryminować ze względu na „pochodzenie narodowe, mogą dyskryminować ze względu na status imigracyjny. Pomaga im w tym pytanie o obywatelstwo klienta.

Status prawny nie jest nierozsądnym czynnikiem, który każdy pożyczkodawca powinien wziąć pod uwagę, próbując ograniczyć swoje ryzyko. Jeśli ktoś prawdopodobnie opuści kraj w krótkim czasie, może to wpłynąć na jego zdolność do spłaty pożyczki, co z kolei może uzasadniać żądanie większych zaliczek na kredyty hipoteczne, wyższe oprocentowanie pożyczek osobistych lub odmowę tych linii. kredyt w całości. Zasady wymagające od klientów ujawnienia swojego obywatelstwa formalizują w ten sposób praktyki, które wcześniej mogły być stosowane przypadkowo lub wybiórczo.

Obecnie obcokrajowcy mogą uzyskać dostęp do tradycyjnych pożyczek tylko według uznania indywidualnych pożyczkodawców, z których niektórzy reklamują specjalnych doradców i produkty dla klientów imigrantów, a niektórzy odmawiają pewnych usług pewnym klasom imigrantów.

Toczący się pozew zbiorowy wniesiony do Sądu Okręgowego w Północnej Kalifornii przeciwko Wells Fargo twierdzi, że bank odmówił przyjmowania wniosków o pożyczki studenckie i karty kredytowe od odbiorców DACA, co według powodów jest formą nielegalnej dyskryminacji w ramach ochrony konsumentów w Kalifornii prawo, a także federalne prawo dotyczące praw obywatelskich, pierwotnie opracowane w celu ochrony wyemancypowanych niewolników „obcych.

Wells Fargo nie zaprzecza dyskryminacji marzycieli, ale twierdzi, że jest to dozwolone, ponieważ status imigracyjny nie jest klasą chronioną. W swojej obronie Wells Fargo konkretnie przytoczył uwagi prezydenta Trumpa

że zaprzestanie DACA jako dowód na to, że ci klienci byli szczególnie ryzykowni – w końcu, w obliczu zbliżającej się deportacji, jak bank mógłby odzyskać ich długi?

Jednak według liczb imigranci okazują się dobrymi klientami banków. Od czasu otrzymania numerów ubezpieczenia społecznego dziesiątki tysięcy odbiorców DACA wzięło pożyczki studenckie i karty kredytowe oraz kupiło samochody i domy – nawet jeśli ich kredyty hipoteczne mogą wiązać się z wyższymi stopami procentowymi, ponieważ trudniej jest je sprzedać z tytułu wtórnego długu rynek. Dostępnych jest niewiele danych dotyczących pożyczek dla imigrantów niebędących obywatelami, ale kiedy imigranci mogą zostać obywatelami, wzrasta odsetek posiadaczy domów.

Co więcej, federalna polityka imigracyjna ostatecznie zmienia sposób, w jaki banki oceniają ryzyko. Im bardziej rząd federalny rozprawia się z imigracją, tym więcej imigrantów można słusznie traktować jako ryzykownych klientów na mocy obowiązujących przepisów dotyczących ochrony konsumentów i odmawiać im takich samych praw finansowych, jak ich obywatele sąsiedzi.

Pytanie o obywatelstwo wywołuje inny, bardziej bezpośredni efekt: strach.

Niektórzy z tych, którzy nie mają dostępu do banków, unikają tradycyjnych instytucji finansowych z powodu braku zaufania. Niekoniecznie są zmuszani do wejścia na droższy alternatywny rynek usług finansowych – często po prostu czują, że to ich najlepsza i najbezpieczniejsza opcja.

Oczywiście alternatywy mogą okazać się jeszcze mniej bezpieczne i bardziej drapieżne. Pożyczki pod zastaw, pożyczkodawcy do wypłaty, płatnicy czeków i inne drogie opcje kredytowe są bardziej rozpowszechnione w społecznościach imigrantów latynoskich niż w białych dzielnicach.

Ta polityka jest znacznie bardziej subtelna niż ostra czerwona linia na mapie, ale może skutkować tym samym rezultatem, w którym część Amerykanów zostanie systemowo zdegradowana do niższej klasy. Celowo lub nie, pytania o obywatelstwo mogą zepchnąć więcej imigrantów dalej na margines.

Susie Cagle jest dziennikarką i ilustratorką mieszkającą w Oakland w Kalifornii.

Publikacja współopublikowana z The Nation .

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy