blisko

Piccard dla Business Insider Polska o samolocie solarnym: "Specjaliści mówili mi, że to niemożliwe"

  • Dom
  • Strategie
  • Piccard dla Business Insider Polska o samolocie solarnym: "Specjaliści mówili mi, że to niemożliwe"
Bertrand Piccard o locie samolotem solarnym dookoła świata - Impact’17

Bertrand Piccard w 2016 roku, wraz z André Borschbergiem, okrążył Ziemię samolotem bez paliwa. Został tym samym współczesnym pionierem. Napędzany energią słoneczną Solar Impulse 2 wylądował 26 lipca 2016 roku przy Abu Dhabi, z któregoż startował ponad rok przedtem, czyli 9 marca. – Gdy pokazałem swój wzór specjalistom z dziedziny lotnictwa, mówili, że to nierealne – przyznaje nam w rozmowie. – Specjaliści i innowatorzy zwykle nie posiadają nawzajem wiele wspólnego – dodaje Piccard.

W 1999 roku Bertrand Piccard i Brian Jones jak pierwsi na świecie okrążyli Ziemię balonem bez lądowania. W głowie 41-letniego wówczas Piccarda narodził się pomysł stworzenia Solar Impulse – maszyny, która w ogóle nie będzie potrzebowała paliwa.

Przygotowania do projektu rozpoczęto już po 2002 roku, a trasę dookoła planety podzielono dzięki kilkanaście etapów. Bertrand Piccard przyznaje, że lot był dopiero pierwszym etapem tej pracy. Chce przekonać polityków i przedsiębiorców, że nowoczesne technologie i odnawialne pochodzenia energii poprawią jakość naszego własnego życia – m. in. dlatego, że zmniejszają koszty i tworzą nowe stanowiska pracy.

Bertrand Piccard pochodzi zresztą z bardzo pionierskiej rodziny, więc można powiedzieć, że przygody i nadwyrężanie status quo ma po prostu we krwi. Jego dziadek, Auguste Piccard, skonstruował balon stratosferyczny, jakim osiągnął rekordową wówczas wysokość 15 785 metrów. Opisał również podstawowe założenia konstrukcji batyskafu, a w takim właśnie urządzeniu ojciec Bertranda – Jacques – zbadał spód Rowu Mariańskiego.

Adam Turek, Business Insider Polska: Co jest takiego przy niebie, co sprawia, hdy wciąż tam wracasz?

Bertrand Piccard: duch pioniera, chęć eksploracji, potrzeba przesuwania barier, robienia rzeczy inaczej, niż robił to ktokolwiek przede mną – ale po znaczący sposób. Wszystko, co wydarzy się w niebie, jest bardzo atrakcyjne. O ile chcesz promować czyste urządzenia ochronne i odnawialne źródła ciepła, to musisz robić to w inspirujący i fenomenalny sposób.

Jak odpowiedziały osoby z twojego sąsiedztwa, gdy powiedziałeś, że masz zamiar okrążyć Ziemię samolotem wyjąwszy paliwa?

Wszyscy specjaliści mówili mi, że to niewykonalne. Ludzie, którzy nie byli ekspertami, mówili, że to fantastyczny pomysł i koniecznie trzeba się tym zająć. Problemem dotyczącym innowacji wydaje się fakt, że specjaliści spośród danej branży są pełni przeświadczeń, pewności, przekonań, dogmatów. Ustawiają swoje życie według tym, czego już się dowiedzieli. Innowatorzy działają bez owijania w bawełnę przeciwnie. Układają swoje egzystencji z myślą o tym, co chcieliby zobaczyć w przyszłości. Specjaliści i innowatorzy zwykle nie mają wraz ze sobą wiele wspólnego.

Jak stworzyć coś faktycznie przełomowego?

Przede wszystkim: nie pytaj specjalistów. Pracuj wraz z ludźmi, którzy są naturalnie innowatorami, pionierami. Tak oczywiście było w przypadku Solar Impulse. Nasi partnerzy pochodzili z innych branż niż lotnictwo. Działali w świecie chemii, ubezpieczeń, zegarków, wind, szampanów, komunikacji. Na zarania trochę mnie to dziwiło. Nie rozumiałem, dlaczego profesjonaliści z dziedziny lotnictwa nie pragną z nami współpracować. Przypomniałem sobie jednak, że w XIX wieku to odrzucić producenci świeczek wynaleźli żarówkę. Ewolucja burzy wówczas, co było.

To bardzo ważna lekcja. Jeśli chcesz być innowacyjny, jeżeli chcesz być pionierem, to musisz pozbyć się wszelkich przekonań. W ten sposób możesz otworzyć umysł i wynaleźć trochę zupełnie nowego.

Co było najtrudniejsze podczas budowania Solar Impulse – także pierwszego, jak i również drugiego modelu?

Największym wyzwaniem było rękojmia odpowiedniej wydajności energetycznej. Nie zaakceptować zmienisz przecież tego, jak dużo energii dociera do naszą firmę z promieniami słonecznymi. Oznaczało to, że musieliśmy skonstruować aeroplan, który będzie latał zarówno w ciągu dnia, jak i nocy przy poszczególnej ilości energii pobieranej podczas dnia. Musiał być więc lżejszy od samochodu rodzinnego, ale rozpiętością skrzydeł przewyższać jumbo jeta. Do tegoż dochodziła konstrukcja wydajnych napędów i wszelkich systemów.

Solar Impulse to przy efekcie najbardziej wydajny samolot, który kiedykolwiek wzbił się w przestworza. Pobierając energię słoneczną przez 10 dni dziennie, możesz lecieć poprzez 24 godziny – natomiast przecież następnego ranka ponownie wzejdzie słońce.

Ale czy takie konstrukcje pojawią się kiedyś w samolotach pasażerskich?

Samoloty solarne nie pojawią się w bliskiej przyszłości w rozwiązaniach konsumenckich. Solarne konstrukcje to jednak maksymalne wykorzystanie technologii. Nie potrzebujemy jej do typowego latania.

Jestem jednak pewien, że w przeciągu 10 lat pojawią się elektryczne samoloty ładujące akumulatory na ziemi, które będą transportować do 50 transportowanych osób na krótkich lub umiarkowanych dystansach – na obszarze państwa lub między sąsiadującymi ze sobą krajami. Prace nad takimi rozwiązaniami właśnie się toczą.

Foto: Solar Impulse | Revillard | Rezo. ch Bertrand Piccard przygotowujący plan lotu przed kolejnym etapem podróży dookoła świata w 2016 roku kalendarzowego

Wiesz, co jest po tym jednak zabawne? Gdy pokazałem swój projekt specjalistom, powiedzieli: "Nie uda ci się zbudować takiego samolotu". Gdy zbudowaliśmy samolot, usłyszałem: "Nigdy nie powiedzie ci się nim polecieć", a gdy się wznieśliśmy, że "rozbiję się". Nie zaakceptować rozbiliśmy się, a wszystkie te firmy rozpoczęły systemy budowy samolotów elektrycznych.

Takie programy prowadzą obecnie Boeing, Airbus czy NASA. To oznaka tego, że na początku potrzebujemy pionierów, którzy przecierają szlaki, zaś dopiero potem branża przejmuje pałeczkę i przygotowuje bardziej wartościowe, dopracowane pod konsumentów rozwiązania. Zawsze tak to zapowiadało się. Pierwszy komputer zajmował wszak całe pomieszczenie, a w tej chwili każdy ma jeden przy swoim telefonie.

Potrzeba świeżego spojrzenia

Bardzo ważne wydaje się być tu jednak, że należący do mnie wyczyn nie był promocją jedynie solarnych lub elektrycznych samolotów. Od początku zależało mi na promocji wszelakich rozwiązań efektywnych energetycznie, każdego czystych technologii, dzięki którym dbamy o planetę, oszczędzając siłę i surowce naturalne, ale w opłacalny sposób: tworząc miejsca pracy, przynosząc dochody, podtrzymując rozwój.

Jeśli chcemy zwiększyć zatrudnienie, winniśmy przerzucić się na współczesne technologie. Zyska na naszym każde państwo.

Zastanów się: jeśli wymienisz wszystkie nieefektywne silniki cieplne, źle ocieplone budynki, stare żarówki i sieci energetyczne zastąpisz nowymi rozwiązaniami, to dasz przy tym ludziom pracę jak i również zapewnisz rozwój gospodarczy. Wówczas fantastyczne, że ochrona środowiska może być rentowna.

Co musiałoby się zmienić, żeby taka zmiana była faktycznie możliwa?

Musimy przerwać pieniądze na energię z materiałów kopalnianych. To bardzo cenne. Wszystkie te pieniądze możemy byłoby przeznaczyć właśnie dzięki nowe miejsca pracy przy nowych technologiach, zapewniając przy okazji lepszą jakość życia. Obecnie trwa konflikt pomiędzy ludźmi, którzy żyją przeszłością a tymi, którzy sądzą o przyszłości.

Ale czy ludzie naprawdę będą w stanie zmienić rzeczywistość na lepsze? Czy mnie naprawdę zależy na planecie i innych ludziach?

Wielu osobom nie zależy dzięki planecie. Nie myślą na temat naturze. Zależy im aczkolwiek na pieniądzach. I należy im uświadomić, że ochrona środowiska może oznaczać też zyski. Dzięki niej można zwiększyć efektywność elektrociepłowni, wolno poprawić efektywność domowych narzędzi grzewczych czy samochodów – instalując w nich napędy elektryczne.

Wszystko to jest dość nowe i chyba żaden z rządów tego jeszcze nie zrozumiał. Pięć lat temu tego typu działanie nie byłoby wciąż opłacalne – teraz obecnie takie się staje. Wówczas duża rewolucja. Powinniśmy podążać tą drogą. Właśnie to chciałem zademonstrować moim lotem na pokładzie Solar Impulse.

Czy rządy królestw i politycy nie są jednak przeszkodą na ulicy do czystych energii? Zdaje się to być dużym wyzwaniem

Musisz pokazać politykom, że wybór tej drogi jest wykładzinom na rękę. W ów sposób dasz ludziom wiarę i pracę. Lider, który to będzie umiał wytłumaczyć to ludziom i pokazać, iż musimy przygotować się na przyszłość – zdobędzie pierwotnego głosy.

autostrada A2 od Łodzi do Warszawy. Kto projektuje poszerzenie?

Autostrada A2 od Łodzi do Warszawy. Kto projektuje poszerzenie?

Autostrada A2 między Łodzią a Warszawą dzięki poszerzeniu o jeden pas kolejny raz będzie bezpieczną trasą a mianowicie powiedział w piątek minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, w czasie podpisywania umowy w sprawie opracowania dokumentacji…...

Czytać
australijczycy zaleją Chiny? Po dziesięciu latach negocjacji otwierają szeroko granice  Informacje

Australijczycy zaleją Chiny? Po dziesięciu latach negocjacji otwierają szeroko granice Informacje

Chińska inicjatywa ożywia wątpliwości. Lagarde wezwała do odwiedzenia ostrożności "Szansa dla polskich przedsiębiorców". Premier o obietnicy szefa chińskiego rządu Wrzucił monety do silnika "na szczęście". Pasażer dostał słony rachunek Chiński…...

Czytać