blisko

Temat: Niemcy. Gospodarka

  • Dom
  • Tech
  • Temat: Niemcy. Gospodarka
Afera w Volkswagenie  Tech

  • Duży gest w autosalonach. Te firmy wybierano najczęściej
  • Zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Jest propozycja ministerstwa
  • GDDKiA zrywa umowy z Włochami. Mieli budować fragmenty A1 i S3
  • Surowe kary za cofanie licznika. Prezydent podpisał ustawę
  • Z Trójmiasta do granicy z Państwem czeskim w pięć godzin. Jest umowa na ostatni odcinek A1

- Zrobiliśmy badania, które otworzyły puszkę Pandory - powiedział Daniel Carder, inżynier, którego zespół odkrył, że Volkswagen manipulował pomiarem spalin w samochodach z silnikiem diesla. Gwoli niemieckiego producenta oznacza wówczas ogromne kłopoty i potężne kary finansowe.

Agencja Reuters opisuje, że Daniel Carder jest skromnym 45-letnim inżynierem. Jednak jego zespół badaczy z West Wirginia University dokonał niebywałego odkrycia, które może powalić w kolana jedno z największych przedsiębiorstw motoryzacyjnych w branży.

Szef Volkswagena: nie zaakceptować ustąpię ze stanowiska

Błąd w badaniach?

- Zrobiliśmy badania, które otworzyły puszkę Pandory a mianowicie mówił Carder agencji Reuters. Inżynier dodał, że wyniki testów tak mocno zaskoczyły zespół, że w pierwszej chwili naukowcy podejrzewali, że popełnili pewien błąd. - Najpierw myśleliśmy, że zrobiliśmy coś nie zaakceptować tak. Obwinialiśmy siebie a mianowicie wspomina Carder.

Jednak zespół najprawdopodobniej nie popełnił żadnego błędu. Potwierdziły wówczas ponowne badania federalnej Firm Ochrony Środowiska USA (EPA). Carder przyznał jednocześnie, że dziwi go obecna wrzawa i medialny rozgłos, bowiem wyniki jego zespołu dawny upublicznione blisko 1, 5 roku temu.

Złamanie prawa

Władze USA ujawniły w piątek, że Volkswagen jest podejrzewany przez amerykańską federalną Agencję Ochrony Środowiska (EPA) o manipulowanie pomiarem spalin z silników dieslowskich, co może oznaczać na rzecz producenta ogromne kary.

EPA mówi o złamaniu ustawy o ochronie kolorytutonu (Clean Air Act) i wskazuje, że na producencie spoczywa obowiązek usunięcia zakwestionowanego rozwiązania z ok. 482 tys. samochodów marki Volkswagen i jednego z wzorów Audi, wyprodukowanych w latach 2009-2015 i sprzedawanych w USA. Koncernowi grozi kara w wysokości 18 miliardów dolarów. Prawdopodobne są również roszczenia cywilnoprawne klientów jak i również akcjonariuszy.

Szef wielkiego oddziału Volkswagena Michael Horn zapowiedział, że w związku z ujawnionymi manipulacjami dotyczącymi pomiaru spalin firma wyrządzi wszystko, aby odzyskać zaufanie klientów. Czasowo wstrzymano zbyt diesli koncernu w USA. Volkswagen ujawnił również, hdy w skali światowej dotyczy to ok. 11 mln jego pojazdów. Podkreślono, hdy chodzi wyłącznie o pojazdy z silnikiem diesla.

Sprawę bada amerykański resort sprawiedliwości. Zaniepokojenie doniesieniami o tej manipulacji wyraził Pusty Dom. Także rząd Niemiec zarządził gruntowne sprawdzenie pojazdów VW.

ciąg dalszy sporu w sytuacji A1 i A4. Polimex-Mostostal żąda 475 mln złotych  Informacje

Ciąg dalszy sporu w sytuacji A1 i A4. Polimex-Mostostal żąda 475 mln złotych Informacje

Ekspresowo w okolicy Krakowa. Umowa w sprawie północnej obwodnicy podpisana Polska przekształci się w wielki plac budowy. Nowe odcinki autostrad i ekspresówek Przegląd prasy. Rządowi nie po ulicy na…...

Czytać
efekt strajku policji. Ponad dwie stówy mln zł do budżetu mniej

Efekt strajku policji. Ponad dwie stówy mln zł do budżetu mniej

273 mln złotych mniej wpłynęło do budżetu z mandatów wystawionych przez policję po 2018 roku w zestawieniu z rokiem poprzednim. Przy czym w czasie od lipca do listopada, gdy trwał protest…...

Czytać