blisko

W sklepach zostanie drożej. Dwie przyczyny

  • Dom
  • Z kraju
  • W sklepach zostanie drożej. Dwie przyczyny
Eksperci przewidują inflację na przełomie roku

Można się spodziewać, hdy na przełomie bieżącego i przyszłego roku deflacja odpuści - prognozuje Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Jak na przykład dodano, na wzrost wartości będą wpływały ceny ropy oraz kurs złotego.

BIEC podało, że Współczynnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem nurt zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu wzrósł o 0, sześć punktu w stosunku do maja i był wówczas ósmy z rzędu wzrost wskaźnika.

EBC i KE: Polska nie jest gotowa do uroczystości wspólnej waluty

- Jak więcej, przyrosty te przy ostatnich miesiącach są raz za razem wyższe. Jednocześnie, wskaźnik zbliżył się do umownej – wyznaczonej na podstawie danych historycznych - granicy pomiędzy stanem deflacji an inflacji - podkreślono.

Jak dodano, wszystkie składowe wskaźnika w tym miesiącu wskazywały dzięki wyższe prawdopodobieństwo wzrostu cen niż ich dalszego spadku. - Biorąc pod uwagę wyprzedzenia wskaźnika względem raportowanych danych na temat CPI, można przypuszczać, iż w przełomie bieżącego i spodziewanego roku deflacja odpuści a mianowicie oceniono.

Duże spółki, wyższe ceny

Biuro wskazało, że istotne dla modelowania się zmian cen konsumpcyjnych, będą w najbliższym czasie ceny ropy oraz kurs złotego. Kolejnym czynnikiem, który to sprzyjać będzie pojawieniu się inflacji, będzie także spodziewany w drugiej połowie br. wzrost konsumpcji indywidualnej.

- Najsilniej w nurcie wzrostu cen działały po tym miesiącu oczekiwania członków gospodarstw domowych i firm na temat kształtowania się wartości w najbliższej przyszłości. Wyjątkową wartość w prognozowaniu inflacji mają oczekiwania przedsiębiorców. Wyrażają przede wszystkim ich plany, które będą realizowane, jeśli jedynie pozwoli im na wówczas panująca na rynku sytuacja. Dominacja tych przedsiębiorców, którzy planują podnieść ceny nad takimi, którzy zamierzają je obniżać jest póki co niewielka – zaledwie dwuprocentowa, jednocześnie jednakże najwyższa od blisko roku kalendarzowego - wskazało BIEC.

Według biura najwięcej przedsiębiorstw, które planują wzrost cen, jest wśród producentów metali oraz w przetwórstwie ropy naftowej. Jak podkreślono, po raz pierwszy w r., zdecydowanie silniejsze tendencje do odwiedzenia podnoszenia cen występują wśród dużych firm, które zatrudniają powyżej 250 pracowników. Pośród konsumentów odsetek tych, którzy spodziewają się wzrostu opłat zrównał się z odsetkiem osób spodziewających się kolejnych obniżek.

Ropa w górę

- Wzrost oczekiwań inflacyjnych wśród menedżerów firm ma zapewne związek wraz z drożejącą na światowych rynkach ropą naftową, której wartość rzutuje nie tylko na koszty paliw, lecz również na ceny transportu, i wydatki produkcji w wielu innych branżach, choćby takich jak np. farmacja, przemysł chemiczny czy energetyka. Wskaźnik cen surowców publikowany przez IMF w maju br. wzrósł o przeszło 6 proc. w porównaniu do swej kwietniowej ceny, z czego najsilniej, o ponad 12 proc. wzrosły ceny ropy naftowej. O blisko 4 proc. wzrosły również ceny żywności a mianowicie podało biuro.

W obecnej sytuacji jednak niełatwo jest prognozować ceny ropy i żywości - zwraca uwagę BIEC. Ceny ropy obarczone są ryzykiem związanym m. in. z niedostatkiem porozumienia jej głównych fabrykantów co do wielkości produkcji. Przy przypadku cen żywności, istnieją one głównie zależne od czasu wielkości podaży uwarunkowanej pogodą. Mimo to prognozy dzięki najbliższe 12 miesięcy rozwijają umiarkowany wzrost cen obydwu tych surowców.

Złoty traci moce. Ciąży mu mocny dolar

Słabsza złotówka

W raporcie dodano, że czynnikiem krajowym, który dodatkowo może pokrzepić efekt podnoszenia cen surowców, jest kurs złotego. - Jego dalsze osłabianie sprzyjać będzie szybszemu przechodzeniu wraz ze stanu deflacji do inflacji. W ciągu ostatniego roku kalendarzowego złoty stracił ponad 12 proc., szczególnie szybko osłabiając się w ostatnich miesiącach - zwrócono uwagę.

- Spośród pozostałych składowych, decydujących o kosztach przewodzenia działalności gospodarczej, proinflacyjnie oddziałują jednostkowe koszty pracy oraz koszty związane z emisją długu. Od początku tegoż roku jednostkowe koszty robocie wzrosły w przedsiębiorstwach o ponad 9 proc. przy braku wyraźnej poprawy skuteczności pracy. Wzrost cen materiałów oraz wyższe koszty robocie oznaczają dla firm stratę sporej części zaplanowanej marży. Stąd trudno dziwić się nasilającej się chęci do podnoszenia cen - dodało BIEC.

australijczycy zaleją Chiny? Po dziesięciu latach negocjacji otwierają szeroko granice  Informacje

Australijczycy zaleją Chiny? Po dziesięciu latach negocjacji otwierają szeroko granice Informacje

Chińska inicjatywa ożywia wątpliwości. Lagarde wezwała do odwiedzenia ostrożności "Szansa dla polskich przedsiębiorców". Premier o obietnicy szefa chińskiego rządu Wrzucił monety do silnika "na szczęście". Pasażer dostał słony rachunek Chiński…...

Czytać
audi A3 z nadmierną emisją tlenków azotu

Audi A3 z nadmierną emisją tlenków azotu

W trakcie testów laboratoryjnych robionych przez Wspólnotowe Centrum Badawcze (JRC) Audi A3 spośród silnikiem Diesla emitował zbędne ilości szkodliwych substancji - informuje agencja Reutera. A3 jest najlepiej sprzedającym się modelem Audi.…...

Czytać